Dom biały. T. 2 (Kock Paul)
(strona 1) " DOM BIAŁY.   II.   DOM BIAŁY Powieść K. Pawła Koka. (Kock). tłumaczył z francuskiego   Józef Kraszewski.   Niegdyś (o było duchów co niemiara! W każdej wioseczce..."

(strona 2) " Wolno drukować z obowiązkiem złożenia trzech exemplarzy w Komitecie Cenzury. Wilno, 9 sierpnia 1802 roku. Michał Oczapowski, Cenzor. ROZDZIAŁ I. PODRÓZ W GÓRACH.   Opuszczając Klermą, trzej podróżni poszli z początku..."

(strona 3) " łacie się!... zboczym z drogi!... sto razy więcej nachodzim się niż potrzeba." Alfred i Edward nie słuchają go. Biegną naprzód, i zatrzymując się na wierzchołku góry, wołają: Co za kraj!... jak urozmaicone przyrodzenie!... Tu..."