Dom biały. T. 2 (Kock Paul)
Strona 2
Wolno drukować z obowiązkiem złożenia trzech exemplarzy w Komitecie Cenzury.
Wilno, 9 sierpnia 1802 roku.
Michał Oczapowski, Cenzor.
Wilno, 9 sierpnia 1802 roku.
Michał Oczapowski, Cenzor.
ROZDZIAŁ I.
PODRÓZ W GÓRACH.
Opuszczając Klermą, trzej podróżni poszli z początku pokazaną im drogą, mającą ich prowadzić do Sę't'Aman. Lecz zaledwie uszli pól mili w górach, choć przypatrzenia się widokom, wdrapania się na skalę, przebieżenia malowniczej drożyny, odwraca ich od drogi, którą iść mieli.
Napróżno Robino, niedzielący ich uniesień, na widok położeń dzikich lub sztuka upięknionych, często się zalrzymuje i mruczy: "Nie tędy! panowie!..., odda-
PODRÓZ W GÓRACH.
Opuszczając Klermą, trzej podróżni poszli z początku pokazaną im drogą, mającą ich prowadzić do Sę't'Aman. Lecz zaledwie uszli pól mili w górach, choć przypatrzenia się widokom, wdrapania się na skalę, przebieżenia malowniczej drożyny, odwraca ich od drogi, którą iść mieli.
Napróżno Robino, niedzielący ich uniesień, na widok położeń dzikich lub sztuka upięknionych, często się zalrzymuje i mruczy: "Nie tędy! panowie!..., odda-
www.cezar-wieszaki.pl